Biżuteria

Kiedy wybrać obrączki ślubne?

Kiedy wybrać obrączki ślubne?

Zakup wymarzonych obrączek ślubnych wiąże się z dość dużym stresem. Nic dziwnego, w końcu zakochani muszą zdecydować się na pierścionki, które do końca życia będą symbolizowały ich miłość. Ta ciężka decyzja przysparza młodym wiele dylematów. Należy zatem zabrać się za nią z odpowiednim wyprzedzeniem. Samo oglądanie różnych modeli w zależności od wizji, jaką dana para posiada potrafi zająć naprawdę sporo czasu. W czasie poszukiwań trzeba zwrócić uwagę nie tylko na sam wzór czy kruszec, ale także jakość wyrobów jubilerskich oferowaną przez daną firmę i opinię konsumentów na temat tego sklepu. Jest to szalenie istotne, ponieważ obrączki powinny być naprawdę wytrzymałe, są przecież zakupem na lata. Najlepiej zacząć myśleć o tej kwestii przynajmniej pół roku przed ślubem. Ostateczna decyzja powinna zapaść nie później niż na 3 miesiące do ceremonii, w przypadku biżuterii z grawerem ten czas powinien być nieco dłuższy.

Kto kupuje obrączki ślubne?

Niektóre pary pozostawiają zakup obrączek swoim świadkom bądź rodzicom. Stanowią one wtedy prezent ślubny od ukochanych osób. Choć ten gest jest piękny, może okazać się nietrafiony. Tak wyjątkowa biżuteria powinna zostać wybrana przez przyszłych małżonków, w końcu to oni będa ją nosić do końca swoich dni. Tradycja wskazuje, iż to pan młody powinien ponieść koszty obrączek. Jednak jak wiemy, w obecnych czasach większość par decyduje się na wspólne życie długo przed sakramentem. Zatem niezależnie od tego kto stanie przy ladzie, pieniądze ubywają ze wspólnego konta. 

Na którym palcu nosi się obrączkę?

W wielu częściach Europy obrączka znajduje się na serdecznym palcu lewej ręki. Według naszej polskiej tradycji, powinna zająć miejsce na dłoni przeciwnej. Wynika to z historii naszego narodu. Dawniej pierścionek ślubny zdobił prawą rękę wdów. W wyniku upadku powstania styczniowego, wiele kobiet zdecydowało się na przełożenie swoich symboli miłości właśnie na tę kończynę. Piękny wyraz jedności naszej ojczyzny przetrwał do dziś. 

Udostępnij